Szukaj

Jak wielokulturowość wpływa na pracę prawnika?

Aktualizacja: 24 lut 2019


Kultura to zbiór wartości, obyczajów i sposobów patrzenia na świat podzielany przez grupę ludzi. Kultura może być oparta na jednym z następujących elementów: pochodzenie etniczne lub rasowe, płeć, wiek, czynnik lokalny lub geograficzny, religia, narodowość lub status imigrancki, niepełnosprawność, orientacja seksualna, dochody, wykształcenie, zawód.

Prawnik może być skuteczny tylko wtedy, gdy rozumie różnice kulturowe i wie, jak je rozpoznać i poradzić sobie z nimi. Każda kultura ma prawo do poszanowania na własnych warunkach i bez stosowania stereotypów.


Jeśli zignorujesz różnice między kulturami - lub jeśli będziesz myślał o ludziach posługując się kulturowymi stereotypami - zrazisz do siebie klientów, świadków, kolegów i sędziów. Odetniesz się także od wielu informacji, ponieważ różne kultury komunikują się w różny sposób. Praca z ludźmi o różnym pochodzeniu to umiejętność - a właściwie zestaw umiejętności.



Oto kilka różnic kulturowych, które mogą mieć wpływ na Twoją pracę:


#1. Postrzeganie zdarzeń


Policyjny radiowóz ściga inny samochód. Syrena wyje i widać migające, niebieskie światła. W końcu oba samochody zatrzymują się na poboczu. Policjant wychodzi z radiowozu i idzie w kierunku drugiego samochodu. Ma zamiar wystawić mandat i uważa, że ​​po prostu wykonuje swoją pracę. Przynajmniej niektóre oczekiwania funkcjonariusza policji mogą wynikać z kultury organizacyjnej panującej w policji. Jeśli kierowca pochodzi z kultury, która nie ma kłopotliwej historii z policją, spodziewa się jedynie nieprzyjemnego doświadczenia związanego z otrzymaniem mandatu . Jednak kierowca będzie postrzegał to zdarzenie zupełnie inaczej, jeśli pochodzi z kultury, w której kontakt z policją czasami stwarza ryzyko. Każdy kierowca może być zaskoczony tym, co stanie się, gdy policjant dotrze do samochodu i rozpocznie rozmowę. Jednak kulturowe normy i oczekiwania istotnie wpłyną na to, co te osoby powiedzą i jak zapamiętają później to zdarzenie.


#2. Postrzeganie konfliktu


W naszej kulturze konflikt jest uznawany za społecznie akceptowalny, a nawet społecznie użyteczny. To nie znaczy, że każda osoba ma jakiś konflikt. Wiele osób unika konfliktu, jeśli tylko ma taką możliwość. Ale konflikt nie jest uważany za hańbę – możesz się skarżyć, gdy coś idzie nie tak. Prawo polskie rozwiązuje spory za pomocą procedur.


W niektórych krajach konflikt uważa się za wstydliwy - każdy, kto bierze udział w otwartym i publicznym konflikcie, znajduje się w hańbiącej sytuacji. Ludzie w takich kulturach wolą po prostu ponieść stratę, niż oficjalnie skarżyć się na osobę, która tę stratę spowodowała, szczególnie gdy osoba ta ma wyższy status lub określoną władzę.


Świat nie jest oczywiście podzielony na kultury tolerujące konflikt i kultury nietolerujące konfliktu. Istnieje szeroki wachlarz kulturowy postaw wobec konfliktu, począwszy od kultur, które honorują Konflikt (taki jak większość kultur europejskich) do tych, które go nie tolerują, z wieloma kulturami gdzieś pomiędzy. W niektórych kulturach niektóre rodzaje konfliktów są dopuszczalne, podczas gdy inne nie.


Jeśli doradzasz klientowi, którego kulturowe założenia dotyczące konfliktu różnią się od Twoich, możesz utworzyć zestaw opcji (o opcjach czytaj tutaj) całkowicie nieodpowiednich dla klienta, chyba że weźmiesz pod uwagę różnice kulturowe. A jeśli prowadzisz konfrontacyjne negocjacje przeciwko komuś, kto postrzega konflikt jako hańbę, możesz całkowicie uniemożliwić porozumienie.



#3. Wartość hierarchii


Partycypacyjne relacje między prawnikami i ich klientami (tutaj o tym przeczytasz) zmniejszają hierarchię, chociaż nie eliminują jej. Partycypacyjne relacje nie zawsze są naturalne w kulturach, w których autorytety postrzega się w sposób, do którego większość Polaków nie jest już przyzwyczajona. Prawnik może mieć trudności z nawiązaniem partnerskiej relacji z klientem z kultury, w której ceni się hierarchię. Klient może postrzegać prawnika jako autorytet, któremu należy się szacunek i traktować partnerstwo jako coś nienaturalnego.


#4. Znaczenie formalizmu


Polskie społeczeństwo, zwłaszcza jego młodsza część, jest według standardów światowych raczej nieformalne. W sytuacjach biznesowych często szybko przechodzimy na Ty. W niektórych kulturach może to być traktowane jako przejaw braku szacunku dla osoby, którą nazywa się po imieniu. W tych kulturach nieformalność może oznaczać, że nie traktujesz poważnie osoby, z którą rozmawiasz, ani tematu, który jest przedmiotem rozmowy.



#5. Waga osobistych relacji


Są kultury, w których dwóch biznesmenów zawrze umowę po prostu dlatego, że każdy z nich spodziewa się zarobić na transakcji. Nic innego tak naprawdę nie ma znaczenia. Jeśli po podliczeniach każda ze stron jest przekonana o osiągnięciu zysku, ze sprawą idzie się do prawnika, żeby przygotował umowę. Tak jest np. w Stanach Zjednoczonych, gdzie sporządza się bardzo długi kontrakt, który ma regulować zachowanie stron w każdym szczególe.


W innych kulturach biznesmeni spędzają dużo czasu na poznawaniu się jako ludzie, zanim w ogóle wspomną o możliwości zawarcia umowy. Każdy będzie chciał mieć pewność, że może zaufać drugiemu. Jeśli porozumieją się co do transakcji, sama umowa będzie raczej krótka. Po jej podpisaniu wkłada się ją do szuflady i nigdy do niej nie wraca. Jest to typowe dla Ameryki Łacińskiej i wielu części Azji, gdzie relacja jest sednem umowy, a późniejsze problemy rozwiązuje się poprzez relację, która zostałaby naruszona gdyby trzeba było powoływać się na umowę.


Tego rodzaju różnice kulturowe mają oczywiste konsekwencje dla międzynarodowych transakcji biznesowych. Ale ma to również znaczenie w codziennej praktyce prawniczej. Osoba z kultury, w której relacje osobiste są wysoko cenione, może doświadczać innej kultury jako zimnej i bezosobowej. Jeśli ta osoba występuje jak klient lub przeciwnik w sprawie, nad którą pracujesz, jest to ważny czynnik.


#6. Wyrażanie uczuć


W niektórych kulturach rozmowa o uczuciach związanych ze sprawami osobistymi jest dozwolona tylko w zaciszu domowym, w kręgu rodziny lub długoletnich przyjaciół. Twój klient może cierpieć emocjonalnie, nawet jeśli nie mówi o tym z powodów kulturowych. Może też czuć się niekomfortowo, jeśli Ty będziesz próbował otwarcie wyrażać swoją empatię: w niektórych kulturach empatię najlepiej wyrażają subtelne zmiany tonu głosu lub wyrazu twarzy, a nie słowa.



#7. Słowa i kontekst


W większości kultur europejskich stosunkowo duża część komunikatu wyraża się w słowach. W niektórych innych kulturach mówienie o wszystkim jest uważane za niegrzeczne. Wtedy słowa dobiera się starannie, tak aby sugerować informacje, które nie są wyraźnie wypowiadane. Kiedy osoba z jednej z tych kultur wchodzi w relację z osobą z większości kultur europejskich, potencjał nieporozumień jest duży. Na przykład osoba z większości kultur europejskich może nie słyszeć implikacji drugiej osoby i może być niecierpliwa, błędnie przyjmując, że druga osoba jest niekomunikatywna.


Różnica polega na znaczeniu kontekstu w danej kulturze. Kultura niskokontekstowa (taka jak większość kultur europejskich czy kultur północnoamerykańskich) komunikuje się przede wszystkim za pomocą słów. W konsekwencji, niewielkie jest znaczenie kontekstu, w którym wypowiadane są słowa. W kulturze niskokontekstowej informacje, które nie zostały wypowiedziane, prawdopodobnie nie zostały tez pomyślane. Kultura wysokokontekstowa komunikuje się mniej poprzez słowa, a bardziej implikując znaczenie z kontekstu. W kulturze wysokokontekstowej to, co nie zostało powiedziane, może być tak samo znaczące lub nawet bardziej znaczące niż to, o czym się mówi.


Dla prawnika jest tu paradoks. W negocjacjach będziesz musiał komunikować niektóre kwestie, nie mówiąc o nich wprost słowami. Jeśli powiesz je dosadnie słowami, Twój przeciwnik użyje ich przeciwko Tobie. Jeśli implikujesz je, lub pozwolisz kontekstowi implikować je, Twój przeciwnik otrzyma informację, ale nie w formie, która może być użyta przeciwko Tobie. Będziesz musiał nauczyć się tego na potrzeby negocjacji.


#8. Mowa ciała


Istnieje wiele sytuacji, w których język ciała, który wydaje się naturalny w jednej kulturze, może przekazywać nieodpowiednie informacje w innej kulturze. Przykładem jest patrzenie w oczy. W niektórych kulturach jeśli nie spojrzysz w oczy innej osoby podczas rozmowy z nią, okazujesz brak szacunku. W innych kulturach jest odwrotnie: patrzenie w oczy drugiej osoby jest okazaniem braku szacunku. W jeszcze innych patrzenie w oczy innej osobie podczas rozmowy jest opcjonalne: możesz to zrobić lub nie, bez wpływu na szacunek.


#9. Jednostka a grupa


W większości kultur w Stanach Zjednoczonych od osób oczekuje się podejmowania własnych decyzji w oparciu o to, co jest dla nich najlepsze. W kulturach azjatyckich jednostka będzie raczej decydować na podstawie tego, co jest najlepsze dla grupy - na przykład rodziny lub społeczności. W jeszcze innych kulturach grupa osiąga konsensus i decyduje o danej osobie, zwykle na podstawie potrzeb grupy. Jeśli doradzasz klientowi pochodzącemu z kultury, w której potrzeby grupowe lub decyzje grupowe mają pierwszeństwo przed indywidualnymi potrzebami lub indywidualnym podejmowaniem decyzji, możesz być pomocny klientowi tylko wtedy, gdy weźmiesz to pod uwagę.



Warto zadbać o kwestie związane z wielokulturowością z trzech powodów:


Po pierwsze, jest to właściwe. Jeśli naprawdę koncentrujemy się na kliencie, powinniśmy również być w stanie szanować różnice kulturowe, rasowe, etniczne i związane z płcią, które istnieją między nami a naszym klientem. Oznacza to, że rozpoznajemy różnice i dostosowujemy się do nich, zamiast zakładać, że klient dostosuje się do nas. Na przykład uczymy się słuchać znaczenia, które w kulturze klienta może być dorozumiane, nawet jeśli w naszym przypadku byłoby dosadnie wyrażone. I dostosowujemy się do różnic szczerze, ponieważ nieszczerość oznacza protekcjonalność.


Po drugie, w trosce o własny interes. Bardzo duża część Twojego sukcesu zawodowego wynika z rekomendacji zadowolonych klientów, a klienci, których różnice są szczerze respektowane, znacznie częściej polecą Twoje usługi.


Po trzecie, świat jest bardziej interesującym miejscem, gdy jesteśmy otwarci na różnice kulturowe i na to, jak ludzie z innych środowisk żyją i postrzegają swoje otoczenie.


Przeczytaj także:

Odkryj, jak dobry prawnik buduje relację z różnymi grupami pokoleniowymi

Ile jest warta atrakcyjność, czyli seksowny klient z niskim wyrokiem

Co masz zrobić, żeby Twój klient Cię lubił?



Źródła:

Carwina Weng, Multicultural Lawyering: Teaching Psychology to Develop Cultural Self-Awareness, ClinicaI Law Review 1/2005, 369-398.

Edward T. Hall, The Hidden Dimension, Anchor 1969.

Stefan Krieger, Richard Neumann, Essential Lawyering Skills, Wolters Kluwer 2015.

©2018 by joannaosiejewicz.