Szukaj

Ile jest warta atrakcyjność, czyli seksowny klient z niskim wyrokiem

Aktualizacja: 17 lut 2019


Żyjemy w społeczeństwie, które kładzie nacisk na dobry wygląd - często z wyłączeniem znacznie bardziej istotnych czynników. Adwokaci i radcowie wiedzą, że ubiór, uczesanie, makijaż itp. cechy wyglądu klienta mogą mieć wpływ na postrzeganie jego prawdomówności, uczciwości i wiarygodności. Ważne są też gesty, mimika i kontakt wzrokowy. Odbiorcy postrzegają jako bardziej prawdomównych, i szczerych tych rozmówców, którzy lepiej utrzymują z nimi kontakt wzrokowy. Osoby postrzegane jako szczere to te, które mniej więcej trzy razy częściej spoglądają na interlokutora, niż osoby oceniane jako nieszczere. Również tempo wypowiedzi, zmiany wysokości głosu i stosowane pauzy mają wpływ na efektywność perswazji. Za wiarygodniejszy uznaje się przekaz: płynny, szybki ale nie nazbyt szybki, pozbawiony wahań, zdecydowany, z krótkimi pauzami.


Prezentacja, będąca wypadkową zarówno komunikacji werbalnej (tego co mówisz), jak i często nawet bardziej komunikacji niewerbalnej (tego jak wyglądasz, poruszasz się, patrzysz), ma istotne znaczenie w każdej niemal sytuacji. Sala sądowa nie jest tu wyjątkiem.


Efekt halo: gdy zło wygląda dobrze


Wyniki badań pokazują, że istniej związek między atrakcyjnością oskarżonego a wyrokiem w sprawie. Z obszernej analizy, które objęła 67 procesów sądowych, wynika, że mniej atrakcyjni oskarżeni spotykali się z poważniejszymi zarzutami i dostawali dłuższe wyroki. Atrakcyjność oskarżonego nie miała istotnego wpływu na orzekanie o jego winie lub niewinności, lecz miała wpływ na dolegliwość orzeczonej kary. Tę tendencję potwierdziły też badania oparte na symulacjach przewodów sądowych. „Ładniejszych" oskarżonych faworyzowali przy tym zarówno sędziowie płci męskiej, jak i żeńskiej.


Na arenie prawnej wynik sprawy nierzadko jest uzależniony od sympatii i atrakcyjności postaci. Za to, że przystojny mężczyzna łatwiej osiąga cel, podobnie jak piękna kobieta, odpowiada tzw. efekt halo. Ale efekt halo to coś więcej, niż stereotypowy, przyjemny wizualnie obraz. Czasami dobrze wyglądający ludzie są przystrajani w aureolę pozytywnych cech, których w rzeczywistości po prostu nie posiadają.



Efekt halo to percepcyjna stronniczość, polegająca na utożsamianiu dobrego wyglądu z dobrem. Ludzie mają tendencję do postrzegania dobrze wyglądających postaci w bardziej pozytywnym świetle, niż tych mniej atrakcyjnych. Z efektem halo spotykamy się na co dzień: odpowiada za niego nasz mózg i jego tendencja do usprawniania sobie procesów poznawczych przez chodzenie na skróty. Niektóre nasze skojarzenia, które  są uwarunkowane kulturowo i wynikają z naszych doświadczeń lub wychowania, łatwo pojawiają się, gdy tylko pojawi się określony bodziec.


Bycie atrakcyjnym przynosi jednak również bardzo konkretne korzyści. Efekt halo powoduje, że ludzie zakładają, że fizycznie atrakcyjne osoby mają wiele pozytywnych cech, począwszy od wiarygodności, przez inteligencję, aż po uczciwość. Mimo że mamy naturalną skłonność do przypisywania dobrych cech dobrze wyglądającym ludziom, jednak w rzeczywistości te stereotypowe przekonania nie w żadnym razie miarodajne.


Efekt halo w kontekście sądowym


Przykłady wyników badań:


  • Efran (1974) przeprowadził badania nad związkiem między atrakcyjnością oskarżonych a wysokością kary wymierzonej przez sąd. Stwierdził, że badani sędziowie byli łagodniejsi przy skazywaniu osób atrakcyjnych niż osób nieatrakcyjnych, mimo że popełniły one dokładnie to samo przestępstwo. Efram przypisał wynik badań społecznemu przekonaniu, że osoby o wysokim poziomie atrakcyjności w przyszłości z większym prawdopodobieństwem odniosą sukces, dzięki temu że posiadają one społecznie pożądane cechy.


  • Monahan (1941) przeprowadził badania pracowników socjalnych, przyzwyczajonych do kontaktów z różnymi ludźmi. Stwierdził, że mimo doświadczenia społecznego większość z nich doświadczała trudności, gdy poproszono ich o uznanie pięknej osoby za winną zbrodni.

  • W badaniach przeprowadzonych w ramach projektu "Beautiful but Dangerous" (1975) naukowcy stwierdzili, że pobłażliwość wobec dobrze wyglądającego podejrzanego była skorelowana z tym, czy wykorzystał on swoją atrakcyjność fizyczną w celu popełnienia przestępstwa. W badaniu przedstawiono dwa hipotetyczne przestępstwa: włamanie i oszustwo. Włamania miała się dopuścić kobieta, która nielegalnie zdobyła klucz i ukradła 2.200 USD. Oszustwo miała zaś popełnić kobieta, która zmanipulowała mężczyznę i wyłudziła od niego 2.200 USD, aby zainwestować te pieniądze w nieistniejącą korporację. Wyniki pokazały, że gdy przestępstwo nie było związane z atrakcyjnością (tak w przypadku włamania), nieatrakcyjna oskarżona została ukarana surowiej, niż ta atrakcyjna. Jednak gdy atrakcyjna przestępczyni użyła swojego atrakcyjnego wyglądu w celu ułatwienia popełnienia przestępstwa (oszustwo), została ukarana surowiej niż nieatrakcyjna.


Piękno jest w oku patrzącego


Świetny przykład na praktyczne znaczenie efektu halo stanowi postać Jeremiego Meeksa. To przystojny przestępca, którego wizerunek opublikowany na facebookowej stronie Departamentu Policji w Stockton, spowodował w ciągu kilku godzin zalanie strony lawiną lajków i komentarzy. Aresztowany za nielegalne posiadanie broni a uprzednio skazany już m. in. za napad, Meeks zdecydowanie zmienił anglojęzyczną definicję "najbardziej poszukiwanego" (most wanted) kryminalisty. Kobiety wręcz rzuciły się na niego online, publikując komentarze, oferty i zachęty - niektóre bardzo prowokacyjne. Co ciekawe, fakt iż Meeks jest skazanym przestępcą nie spowodował bynajmniej, by był stracony w oczach kobiet. Wręcz przeciwnie, wiele postów zawierało żartobliwe pragnienie zostania ofiarą przestępstwa, jeśliby tylko Meeks zachciał być jego sprawcą...


Źródło: Facebook, Stockton Police Department


Czy atrakcyjny wygląd pomógł Meeksowi w jego sprawie?


Osiągnąwszy błyskawicznie status gwiazdy dzięki mediom społecznościowym, zaledwie kilka godzin po zyskaniu popularności w Internecie, Meeks udzielił z więzienia wideowywiadu dla "USA Today". Wywiad przeprowadzono przez telefon, zza szklanej przegrody. Meeks zaprzeczył w nim swemu zaangażowaniu w gangsterski styl życia.


Ile razy widziałeś nijakich, przeciętnie wyglądających podejrzanych, którzy wkrótce po aresztowaniu otrzymali przywilej udzielenia wideowywiadu dużej gazecie?


Meeks został skazany za przestępstwo posiadania broni palnej i kradzież. Po zwolnieniu z Mendota Federal Correctional Institution w marcu 2016 r. rozpoczął karierę modela. Jego strona na Facebooku ma ponad 522.000 polubień.





Jabłońska-Bońca J., Zeidler K., Prawnik a sztuka retoryki i negocjacji, Warszawa 2016.

Wendy L. Patrick, Esq., When a Mug Shot is a Glamor Shot The Curious Case of Jeremy Meeks, https://www.tjsl.edu/sites/default/files/files/Mug%20Shot%20Jeremy%20Meeks_PT.pdf

https://lauraalbert.org/wp-content/uploads/2017/05/JeremyMeeks-BringThePain.pdf

Harold Sigall and Nancy Ostrove, “Beautiful but Dangerous: Effects of Offender Attractiveness and Nature of the Crime on Juridic Judgment,” Journal of Personality and Social Psychology 31, no. 3 (1975): 410-14.

Efran, M. G. (1974), "The Effect of Physical Appearance on the Judgment of Guilt, Interpersonal Attraction, and Severity of Recommended Punishment in Simulated Jury Task", Journal of Research in Personality, 8: 45–54, doi:10.1016/0092-6566(74)90044-0.

Monahan, F. (1941), Women in Crime, New York: Washburn.

©2018 by joannaosiejewicz.