Szukaj

Co to jest komunikacja prawnicza, komu jest potrzebna i dlaczego Tobie?

Aktualizacja: 17 lut 2019



Już od dziecka wymagano od Ciebie, byś postępował w określony sposób. Dostawałeś bezpośrednie polecenia i uwagi, a nawet byłeś karcony gdy się do nich nie stosowałeś. Gdy poszedłeś do szkoły, pałeczkę przejęli nauczyciele, których zadaniem było Cię socjalizować. Kierowane do Ciebie komunikaty były wtedy spersonalizowane i osobiste.


Wraz z wiekiem spotykałeś się coraz częściej z „wiszącymi w próżni" komunikatami, że określone sposoby postępowania są zakazane, nakazane lub deklarowane jako jedynie słuszna i skuteczna metoda osiągnięcia danego celu. Te komunikaty nie docierały do Ciebie wprost od podmiotów, które je sformułowały. Dowiadywałeś się o nich w wyniku aktywności osób czy instytucji pełniących rolę pośredników w takiej komunikacji. Jednak waga ta­kich pośrednich poleceń i konsekwencji niezastosowania się do nich wcale nie była mniejsza, niż w przypadku komunikacji osobistej.



Sytuacja, w której ludzie nie spotykają się z autorem skierowanego do nich polecenia, lub w ogóle nie da się określić, kto sformułował daną wypowiedź, jest powszechna, jeśli nie do­minująca w życiu społecznym. Trudne jest ustalenie autora norm zwyczajowych (starszy pierwszy podaje rękę) czy norm moralnych (nie kłam), a co dopiero poznanie ich treści bezpośrednio od niego. A jednak treść tych norm ma realny wpływ na społeczeństwo.

Autorem prawa obowiązującego na terytorium danego państwa jest ustawodawca. Aby prawo mogło obowiązywać, musi zostać opublikowane. Zaginęła już jednak średniowieczna praktyka otrąbywania ustaw na rynkach miast i przed kościołami. Ludzie poznają skierowane do siebie polecenia poprzez pośredni kontakt z ustawodawcą, czy podporządkowanymi mu instytucjami. Takie prawo ma swojego autora, lecz przeciętny człowiek mający stosować się do prawa raczej nie zdobywa o nim wiedzy poprzez bezpośredni kontakt z jego twórcą. Rzadko zapoznaje się z oryginalnymi, niemodyfikowanymi aktami prawnymi. Często bowiem nie wie, gdzie ich szukać, a jeśli nawet je znajdzie, to często ich nie zrozumie.



Czy ja muszę rozumieć prawo?


„Wzrost miał wysoki, cerę bardzo bladą, proporcje ciała niewłaściwe: nadmiernie cienką szyję i golenie, oczy i skronie wpadnięte, czoło szerokie i posępne, włosy rzadkie z łysiną pośrodku, poza tym na całym ciele porośnięty włosem. Dlatego gdy ktoś spojrzał na przechodzącego cesarza z góry lub w ogóle z jakiejkolwiek przyczyny wymienił wyraz „koza”, uchodziło to już za sprawę gardłową i powodowało zgubę. Twarzy z natury odrażającej i szpetnej naumyślnie jeszcze dzikszy nadawał wyraz, układając przed zwierciadłem we wszelkie grymasy budzące grozę i obawę. Nie był zdrowy ani fizycznie, ani umysłowo.”

Swetoniusz, Żywoty cezarów



Cesarz Kaligula, znany z okrucieństwa, stosował przebiegłą strategię publikowania uchwalonego przez siebie prawa. Nakazywał udostęp­niać pisane niezwykle drobnymi, trudno czytelnymi literami, teksty ustaw na murach rzadko uczęszczanych części miasta. W ten sposób zapewnił sobie korzyści majątkowe poprzez grzywny i konfiskaty stosowane wobec wszystkich, którzy postępowali niezgodnie z cesarskim prawem. Zauważ jednak, że prawo Kaliguli formalnie zostało opublikowane.


Czy w dzisiejszym czasach, gdy prawo jest ogłaszane w usystematyzowany sposób, ludzie rzeczywiście uzyskują wiedzę o prawie, czytając ustawy? Jeśli nie, to w jaki sposób uzyskują orientację w prawie? W naszej kulturze prawnej silnie zakorzeniona jest rzymska paremia ignorantia iuris nocet (nieznajomość prawa szkodzi), uznająca fikcję powszechnej znajomości prawa. Przerzuca ona ciężar odpowiedzialności za efekt komunikacyjny na odbiorcę, to jest na Ciebie. Wprawdzie instytucje państwowe czynią starania o rozpowszechnianie wiedzy na temat podejmowanych przez nie działań, jednak to Ty musisz podjąć aktywność w tym kierunku. To Ty jesteś odpowiedzialny za swoją orientację w prawie. Jeśli nie będziesz rozumiał prawa, przez całe życie będziesz na tym tracił.



Znam prawo, jestem prawnikiem, po co mi komunikacja?


Prawnicy nie tylko „obsługują" wymiar sprawiedliwości, wykonując klasyczne zawody prawnicze (sędzia, prokurator, adwokat, radca prawny, no­tariusz, komornik, referendarz sądowy), ale też zajmują się do­radztwem prawnym w sferze gospodarczej, pracują w przedsiębior­stwach konsultingowych oraz wykonują inne zawody, w których wykształcenie prawnicze jest bardzo ważne, jak na przykład: syndyk, likwidator, doradca podatkowy, me­diator, broker, legislator, funkcjonariusz służby cywilnej, tłumacz. Istotny obszar aktywności prawników przesuwa się więc ze sfery sądowego wymiaru sprawiedliwości do doradztwa o charakterze interdyscyplinarnym.


Kwalifikacje merytoryczne nie są obecnie wystarczające. W cenie są komunikacyjne, retoryczne oraz negocjacyjne i mediacyjne kwalifikacje prawników, zdolnych do elastycznego i efektywnego kształtowania stosunków prawnych, modyfikowania istniejących i eliminowania niekorzystnych - w drodze poszukiwania porozumienia między stronami. Specjalne umiejętności komunikacyjne są coraz bardziej potrzebne w dyskursie pozasądowym, w rozstrzyganiu sporów prawnych, w rozładowywaniu napięć wynikających z konfliktu interesów na wolnym rynku w gospodarce i w dyskusjach politycznych, w miejscach pracy, w stosunkach rodzinnych, itp. Wideokonferencje, telekonferencje, negocjacje międzynarodowe, trudności komunikacyjne pogłębione przez problem wyboru języka rozmowy, ograniczony czas kontaktu internetowego i telefonicznego, tworzą teraz nowe, złożone konteksty perswazyjne. Wymagają one zastosowania nowych narzędzi, których można i trzeba się uczyć.



Przekazanie odbiorcy informacji (wiedzy o prawie), nie jest wcale sprawą prostą. Inaczej mówi się do profesjonalisty, a inaczej laika, inaczej do człowieka życzliwego, inaczej wroga, jeszcze inaczej twarzą w twarz, inaczej do tłumu, inaczej na sali sądowej, inaczej online, inaczej w sytuacji towarzyskiej. Komunikujący prawnik musi znać dodatkowe reguły akceptacji dla głoszonych twierdzeń, ocen, norm, odnoszące się do zasad interakcji społecznych. Reguły te ułatwią dotarcie komunikatu do odbiorcy, a dzięki odpowiednim środkom - zwiększą siłę przekonywania i estetykę wypowiedzi. Na odbiór przekazu ma bowiem wpływ wiele czynników związanych z kontekstem pragmatycznym wypowiedzi, z właściwościami samej wypowiedzi, z cechami odbiorcy. Można wykorzystać pozawerbalne środki wpływu, a także różne inne elementy całej sytuacji perswazyjnej.


Nowoczesny, poszukiwany na rynku prawnik to przede wszystkim aktywny i kreatywny usługo­dawca i partner. Doradzając w biznesie, zna oczywiście doskonale merytoryczny obszar działania, jednak podstawą jego sukcesu zawodowego jest harmonijne połączenie ogólnych kompetencji i ściśle profesjonalnych umiejętności praktycznych. Również profesjonalni tłumacze tekstów prawnych i prawniczych powinni włączyć te obszary do swoich zainteresowań.


Prawnik o słabych kompetencjach komunikacyjnych, nieradzący so­bie zbyt dobrze w kontaktach z innymi, ma niewielkie szanse na trwały suk­ces zawodowy, na budowanie swojej charyzmy, wiarygodności i autorytetu, nawet jeśli będzie świetnie znał treść prawa. Umiejętności komunikacyjne wprawdzie są związane z cechami naszej osobowości i doskonali się je przez lata doświadczeń, jednak szanse na sukces rosną, gdy podstawę stanowi konkretna wiedza. Bardzo dobry prawnik zna prawo, ale także umie o nim informować, przekonywać do zaproponowanych rozwiązań i negocjować z korzyścią dla klienta. Przepisy prawa, konkretne stany faktyczne, adresaci decyzji zmieniają się codziennie, lecz jeśli posiądziesz ogólne umiejętności komunikacyjne, to masz narzędzia i poradzisz sobie z każdą sprawą.


*



Komunikacja prawnicza wiąże się zatem z dwiema sferami kontaktów międzyludzkich. Z jednej strony można mówić o specyfice profesjonalnej komunikacji między prawnikami, a także o ich interakcjach: z klientami-laikami, osobami pełniącymi odpowiednie role w postępowaniach sądowych lub administracyjnych, a także z anonimowym odbiorcą porad prawnych w mediach lub środowisku online. Z drugiej strony mamy laików, którzy zostali obarczeni odpowiedzialnością za kształtowanie swojej sytuacji prawnej.


Kimkolwiek jesteś, uczestniczysz w tej komunikacji.







Źródła:

Dudek M., Komunikowanie prawa w dobie pluralizmu kulturowego, Kraków 2014, s. 21-29.

Gajus Swetoniusz Trankwillus, Żywoty cezarów, Ossolineum 1987, ks. IV Gajus Kaligula.

Jabłońska-Bońca J., Zeidler K., Prawnik a sztuka retoryki i negocjacji, Warszawa 2016, s. 11-39.

Osiejewicz J. (2017), Sprawiedliwość językowa w prawie środowiska: ludy tubylcze a narody Unii Europejskiej, „Lingwistyka Stosowana”, T. 24, nr 4, s. 149-163

©2018 by joannaosiejewicz.